CleanWhale działa jako platforma pośrednicząca (marketplace), która łączy Państwa z niezależnymi Wykonawcami świadczącymi usługi sprzątania i inne.
CleanWhale wystawia Państwu fakturę VAT wyłącznie za Opłatę za Obsługę Zlecenia — nasze wynagrodzenie za pośrednictwo: dobór i weryfikację Wykonawcy, koordynację oraz obsługę dokumentów i płatności.
Usługę świadczy i dokumentuje bezpośrednio Wykonawca, który wystawia Państwu odrębny dokument na jej pełną wartość: fakturę VAT, jeżeli jest czynnym podatnikiem VAT (VAT do odliczenia po Państwa stronie), albo fakturę bez VAT lub rachunek, jeżeli korzysta ze zwolnienia (koszt uzyskania przychodu, bez odliczenia VAT).
Otrzymują zatem Państwo dwa dokumenty na zlecenie i oba stanowią koszt uzyskania przychodu. Cena końcowa i sposób płatności nie zmieniają się.
Jak naliczamy VAT
CleanWhale nalicza VAT wyłącznie od własnego wynagrodzenia, a nie od wartości usługi — sprzedawcą usługi jest Wykonawca, a nie CleanWhale. Nasza faktura: Opłata za Obsługę Zlecenia plus 23% VAT, w całości do odliczenia po Państwa stronie. Faktura Wykonawcy: VAT zależy wyłącznie od jego statusu. Nie występuje podwójne opodatkowanie — VAT pojawia się najwyżej raz po każdej stronie.
Nie udało się obciążyć Twoją kartę. Sprawdź czy masz wystarczającą kwotę na koncie bankowym.
Możesz zmienić sposób opłaty lub wprowadzić dane innej karty
Fotel kosztuje 50 zł. Cena jest stała i znana przed wizytą, niezależnie od tego, ile czasu zajmie konkretny mebel. Czyścimy ekstrakcyjnie u Ciebie w domu: roztwór wprowadzamy w tkaninę i odsysamy razem z rozpuszczonym brudem, więc pianka pod poszyciem nie zostaje przemoczona, a powierzchnia jest sucha w dotyku po trzech, czterech godzinach.
Pod siedziskiem albo na zamku poduszki jest metka z literą i to jedyna informacja, na podstawie której da się bezpiecznie wybrać metodę. W oznacza, że obicie znosi roztwór wodny. S dopuszcza wyłącznie rozpuszczalnik i woda zostawi na nim obwódki. WS pozwala na jedno i drugie. X znaczy, że mokre czyszczenie zniszczy tkaninę i wolno wyłącznie odkurzać — tak bywa przy wiskozie i niektórych mieszankach.
Jeśli metki nie ma, bo została odcięta, zaczynamy od próby w miejscu niewidocznym i od metody najłagodniejszej. Przy ciemnych tkaninach to nie jest formalność: barwnik potrafi puścić i widać to dopiero na białej ściereczce.
Czyszczenie ma sens tam, gdzie mebel jest sprawny, a problem to zszarzenie, kurz albo zapach — to ułamek ceny nowego fotela. Przetarte krawędzie, uszkodzona pianka i wypalone miejsce po żelazku to zużycie, którego czyszczenie nie cofnie: wyczyścimy, ale ślad zostanie widoczny. Powiemy to na miejscu przed rozpoczęciem pracy.
W domu z psem albo kotem fotel wypada czyścić mniej więcej raz w roku, bez zwierząt wystarcza raz na dwa lata. Najlepszy termin to wiosna, kiedy mieszkanie można otworzyć na oścież. Fotele zwykle zamawia się razem z praniem kanapy lub praniem narożnika, bo komplet czyści się w jednej wizycie.
Przy zwykłym wietrzeniu powierzchnia jest sucha w dotyku po trzech, czterech godzinach, a całkiem sucha do wieczora. Zimą, kiedy nie da się otworzyć okien na oścież, trwa to dłużej, dlatego termin planujemy raczej na przedpołudnie. Czego nie robić: nie suszyć nagrzewnicą ani suszarką, bo gorące powietrze szkodzi tkaninie bardziej niż sam brud, i nie siadać na wilgotnym siedzisku — odciski utrwalają się we włóknie i schodzą dopiero przy kolejnym czyszczeniu. Poduszek nie zakładamy z powrotem, dopóki nie wyschną, nawet jeśli w dotyku wydają się suche: wilgoć zostaje w piance dłużej niż na powierzchni.